08 listopada 2011

Sff !

Właśnie wróciłam ze szkoły...
I przeraża mnie i przerażało innych ludzi to że mój zapach da sie wyczuć z kilometra :(
Jeden z pacanów z mojej klasy spryskał mnie całą Axe'm...
Całe szczęście ,że pożyczyłam sweter od mamy bo mój by chyba tego nie przeżył ...biedaczek.
Na lekcji pani musiała otworzyć wszystkie okna w sali :>

Później Roksana dowaliła mi Playboyem 

Ugh. biedni ludzie w autobusie ;]

Z poważaniem dla Łosia: FAK ! Idę się wyprać pa :*



10 komentarzy:

  1. Dużo zapachów na sobie miałaś.
    Playboy z Axe'm ciekawe połączenie;D

    OdpowiedzUsuń
  2. hahaha ;D
    zajebisty dzien miałaś xD

    pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Twój blog jest cudowny!!!

    Zapraszam do siebie: wiktoria15.blogspot.com
    Liczę na obserwowanie, odwdzięczę się tym samym.
    PS. zostawisz komentarz?

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak się składa ,że ja też chodzę z takim chłopakiem "łoś" wredny typek.


    Świetny blog !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. miłego prania w takim razie. trzym się ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak chodziłam do podstawówki też tak psikali..

    OdpowiedzUsuń
  7. hehheh dobrze ze u mnie czegos takiego nie ma. ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. haha zazwyczaj to my psikamy chłopaków ;d

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ♥
i na pewno się odwdzięczę :>